<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Freelia.pl &#187; Tag &#187; kontrakultura</title>
	<atom:link href="http://www.freelia.pl/tag/kontrakultura/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.freelia.pl</link>
	<description>Blog o życiu i wolności</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Mar 2014 17:31:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Glanki, dresy i pacyfki&#8230;O tym, jak się nie lubimy, choć wszyscy z tej samej gliny.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Sep 2013 23:09:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa zachowań]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Andrus]]></category>
		<category><![CDATA[glanki i pacyfki]]></category>
		<category><![CDATA[kontrakultura]]></category>
		<category><![CDATA[podkultura]]></category>
		<category><![CDATA[subkultura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2251</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Dlacze­go wszys­cy wychwa­lają równość, kiedy każdy chce być wyjątkowy?&#8221; Sławomir Mrożek Kontrkultura, podkultura, czy subkultura &#8211; to słowa dziś bardzo modne. Widać kulturę można ubrać we wszystko. Dobrze być kontra, a jeszcze lepiej sub. Człowiek szuka inności, chce się wyróżniać. Ale bycie wyraźnym w świecie pełnym wyrazistości jest trudne, czasem nawet niemożliwe. Nie przeszkadza to [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-size: 14px;">&#8222;Dlacze­go wszys­cy wychwa­lają równość, kiedy każdy chce być wyjątkowy?&#8221; Sławomir Mrożek</span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P5024263.jpg"><img class=" wp-image-2256 alignnone" alt="dres fajny jest" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P5024263-1024x768.jpg" width="880" height="412" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kontrkultura, podkultura, czy subkultura &#8211; to słowa dziś bardzo modne. Widać kulturę można ubrać we wszystko. Dobrze być kontra, a jeszcze lepiej sub. Człowiek szuka inności, chce się wyróżniać. Ale bycie wyraźnym w świecie pełnym wyrazistości jest trudne, czasem nawet niemożliwe. Nie przeszkadza to tym, którzy chcą być inni. Młodość rządzi się swoimi prawami. Prawami długich włosów, łysej pały, panków, dresów, czerni, makijażów, glanów, adidasów, skórzanych kurtek, hip-hopu, rocka, techno, czy innych &#8222;wyróżników&#8221;. Spodnie z krokiem też zrobią swoje, przyciągając spojrzenia bardziej niż wyuzdane mini. Mini już była i się znudziła. Co zrobić z odrętwieniem, stagnacją indywidualnych trendów? Hmmm&#8230; &#8222;Nie widać mnie, to się zjednoczę &#8211; z podobnymi do siebie&#8221;. Łączenie się w grupy jednak już takie wyróżniające nie jest. Raczej stabilizujące pozycję tych, którzy pokazać się chcą, a jednostkowo małą okazję do tego mają. Wygląd zewnętrzny jest. Opakowuje się w niego sposób myślenia, pewien, charakterystyczny dla danej extrakultury, dodaje odrobinę aktywności i jest. Inność. Przeciwstawna innym innościom. Lepsza dla tych, którzy do niej należą. No i tu się wszystko zaczyna. Nielubienie to całe, a nawet nienawiść. Jedni kontra drudzy, skini, metalowcy, hiphopowcy, panki, grafitowcy, emo, itd.  Każdy gdzieś należy, przynależy, leży. Czasami nie tak bezpośrednio, tylko pomruczy sobie piosenkę, na koncert pójdzie, jakiś ciuch wyciągnie, miłością do danej kultury zapała. A drugiego po cichu nienawidzi. Takie życie. Każdy chce być kimś z kimś. A inność sączy jad. Uliczne bijatyki wzmaga. Nienawiść ogólną sieje.</p>
<p style="text-align: justify;">I zdarzyła się taka piosenka, Andrusa rzecz jasna piosenka. Sedno subkulturalnych egzystencji podsumowująca. Otóż Drodzy kontra, sub, czy inni kulturalni &#8211; wszyscy jesteśmy z jednej gliny. Zanim zaczęliśmy należeć &#8211; byliśmy…po prostu sobą. Córkami, synami, z problemami i łatami na duszy. Każdy z nas inny, każdy wyjątkowy. A teraz co…sub, kontra, albo inaczej kulturalni. Emocji w nasze kultury wkładamy dużo. Efekt – bywa różny. Zazwyczaj taki, że jak nam już trzaśnie 30-tka na karku, to kultury opuszczamy i znowu jesteśmy tylko sobą, bez glanków, pacyfków, adidasków, skór, i takich czy owakich przejawów dziwności naszej. Zmieniamy się w stateczne mamuśki i tatuśków. Pięknie wchodząc w kolejną z życiowych ról. I potem to nam już nie przeszkadza, czy łysy ktoś, czy długie włosy ma. Fajny gość. Od tak – fajny gość.</p>
<p style="text-align: justify;">Sub, kontra, podkultur mamy wiele. Świat dzięki temu bogatszy jest. Człowiek ma się zawsze gdzie schować, z kimś się identyfikować, podobnych sobie ludzi poznać, akceptację odszukać, poglądy utwierdzić. Tylko, czy aby na pewno w tym całym ukulturawianiu się czegoś nie zgubiliśmy po drodze?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy zostało w nas tyle prawdziwej kultury, by móc szanować innego człowieka?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapraszam serdecznie do <a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a> i komentowania. Dziękuję z góry!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ps. A na koniec mały fragment piosenki &#8222;Glanki i pacyfki&#8221;:</p>
<p style="text-align: justify;">Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina<br />
Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina<br />
Czyś ty jest ojciec &#8211; punk, czyś ty małżonek &#8211; skin<br />
W życiu liczą się tylko żona, córka i syn</p>
<p>Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny<br />
szanuj żonę, która chodzi na wędliny<br />
czyś ty skinheadki mąż, czyś ty punkówny brat<br />
na dzień kobiet przynieś jej prawdziwy kwiat</p>
<p>Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny<br />
szanuj punka, kup mu coś na imieniny<br />
ty punku szanuj skina, skinheadzie punka lub<br />
no bo przecież łysina to jest były czub</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrej zabawy z Andrusem! Koniecznie posłuchajcie!</p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/SSPlWhM6if8?wmode=transparent" height="360" width="640" allowfullscreen="" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
