<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Freelia.pl &#187; Kategoria &#187; Strefa wolności</title>
	<atom:link href="http://www.freelia.pl/category/strefa-wolnosci/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.freelia.pl</link>
	<description>Blog o życiu i wolności</description>
	<lastBuildDate>Sat, 15 Mar 2014 17:31:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Po co nam ciągłe więcej? O braku umiaru i konsekwencji chciwości.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/chciwosc-recenzjakrzyz-romanowow-masello-ukraina</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/chciwosc-recenzjakrzyz-romanowow-masello-ukraina#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 15 Mar 2014 17:31:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa uczuć]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[chciwość]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja "Krzyż Romanowów" Masello]]></category>
		<category><![CDATA[stan wojenny]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2872</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Są ludzie nieuleczal­nie oka­lecze­ni, których chci­wość i próżność ska­ziła tak głębo­ko, że nie ma żad­ne­go spo­sobu, aby się zbliżyć do ich cho­rej duszy i zjed­nać ją so­bie.&#8221; S. Marai Miło jest się czasem zaczytać. Tak pozytywnie. Nie chcieć odejść bez poznania zakończenia. To właśnie zrobił ze mną „Krzyż Romanowów” Masello. Zaczytał. Ta książka pochłania. Bo z kartki na kartkę przerzuca czytelnika pomiędzy losami różnych [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><span style="color: #99cc00;">&#8222;Są ludzie nieuleczal­nie oka­lecze­ni, których chci­wość i próżność ska­ziła tak głębo­ko, że nie ma żad­ne­go spo­sobu, aby się zbliżyć do ich cho­rej duszy i zjed­nać ją so­bie.&#8221; S. Marai</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Miło jest się czasem zaczytać. Tak pozytywnie. Nie chcieć odejść bez poznania zakończenia. To właśnie zrobił ze mną „Krzyż Romanowów” Masello. Zaczytał. Ta książka pochłania. Bo z kartki na kartkę przerzuca czytelnika pomiędzy losami różnych ludzi. Szybko, ale nie bezboleśnie. Wartka akcja, zmienna jak pogoda na Alasce. Bohaterom książki los naszkicował historię. Ukrył ją w skomplikowany sposób. A potem scalił w jeden kod DNA – kod choroby, na której zwalczenie medycyna nie zna lekarstwa. Powszechnie znana jako hiszpanka. Grypa. Z zewnątrz jak każda inna. Ale innością grozi nam palcem. Wykorzystuje moc naszego organizmu przeciwko niemu samemu.</p>
<p style="text-align: justify;">Bohaterom książki los wyznaczył zadanie. Trafiamy w trzy, z pozoru niezwiązane ze sobą, miejsca:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Afganistan &#8211; dziewczynka zostaje ukąszona przez węża tuż przed oczami Amerykańskich żołnierzy.</li>
<li>Rosja &#8211; za czasów panowania Romanowów, tuż przed krwawą rewolucją.</li>
<li>Alaska &#8211; Kuter rybacki wyławia dziwną zdobycz, która odmieni życie znalazców.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">To, że dziś piszę o tej książce nie jest przypadkiem. Dziś ludzie na Ukrainie walczą o spójny kraj, walczą z tymi, którzy nie czują umiaru. Od dłuższego czasu myślałam o takiej pogłębiającej się chorobie naszego społeczeństwa: chciwości. Chciałam ten temat przerobić w grudniu, bo &#8222;Opowieść Wigilijna&#8221; daje do myślenia. Ale dziś może takie ckliwe historie nie przemawiają do naszych serc. Dziś mówimy językiem twardszych przykładów. Dziś, tuż obok nas, na Ukrainie ludzie przeżywają swoje tragedie. Wojna puka do drzwi. Bagatelizujemy ją, bo nie sądzimy, że może uderzyć w nas, bo to daleko, bo to nie nasza sprawa, bo co nas obchodzi jakiś tam kraj. Niebiesko-żółta flaga bezkarnie sponiewierana przez tyrana. Nas to nie dotyczy – bo nasza flaga spokojnie powiewa na wietrze. Jeszcze. Był Hitler, Lenin, Stalin…i inni…teraz jest Putin. Tak sobie świat wyhodował kolejnego tyrana. Człowieka bez honoru, bez emocji, bez empatii, bez inteligencji. Człowieka chciwego i podłego, którego jedyną w życiu wartością jest rozmiar…swojej męskości, portfela i armii. Jakże smutni są mężczyźni, którzy w taki sposób chcą pokazać swoją wielkość. Kobiety też. Tylko o tyrankach świat nie słyszy. Za mało reklamy.</p>
<p style="text-align: justify;">Książka Masello zaprasza do przemyśleń. Właściciel kutra Harley Vane wydobywa z morza trumnę, okrada złożone w niej zwłoki i rozpoczyna w ten sposób straszną historię. Żądza pieniądza doprowadza go na radziecki cmentarz na Alasce. Cmentarz, w którym zamknięto w wiecznej zmarzlinie wirusa hiszpanki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak chciwym trzeba być człowiekiem, żeby okradać zwłoki? Jak okropnym trzeba być człowiekiem, żeby przerywać spokój tym, którzy na niego zasługują? Ile razy słyszymy o okradzionych cmentarzach, zdewastowanych pomnikach. To się zdarza ciągle. Ale czym są zwłoki w porównaniu z żyjącymi ludźmi, których ktoś napada i chce pozbawić wolności? Kim my ludzie jesteśmy? Bez sumienia. Bez serca. Bez szacunku. To się dzieje na świecie. Bez. To mnie przeraża, bo chciwość ludzka poszła w złą stronę. Teraz tłumaczy się ją poszukiwaniem wolności. Chcę być wolny. Mogę wszystko. Chcę wszystko. Wyciągnę swoje ohydne łapsko i sięgnę. Wbrew konsekwencjom. Wbrew moralnym zasadom.</p>
<p style="text-align: justify;">I tak sięgamy, jedni na cmentarze, a drudzy… no właśnie gdzie? Znam mnóstwo takich przypadków. Rodzice namówieni przez dzieci przepisują im swoje majątki i zostają z niczym. Szczególnie powszechne jest to na wsiach, gdzie naiwni przepisują dzieciom domy za dożywotni kąt. Kończy się wtedy ich życie, ich wolność i ich swoboda. Znam ludzi, którzy z chciwości zabrali domy sierotom. Bo nieważne było dla nich życie innych, tylko czubek własnego nosa. Znam mężów, którzy zostawili żony i odeszli do innej, a potem wyciągnęli rękę po dom. Znam żony, które w jeden dzień spakowały po kryjomu cały sprzęt w domu i odeszły do kochanka, zostawiając męża z niczym. Znam wiele waszych historii. To nie żadna nowość. To życie.</p>
<p style="text-align: justify;">Urodziłam się po stanie wojennym. Nie wiem, co to wojna. I nie chce wiedzieć. Mogę sobie tylko wyobrazić, co czują ci, których dziś putinowa chciwość osacza. Moje koleżanki, koledzy z Ukrainy  pragną teraz tylko jednego bezpieczeństwa, spokoju i wolności. Wojna i rozlew krwi zabiera to, co w życiu najcenniejsze: WOLNOŚĆ. Nic się poza tym nie liczy. Nie ma większego priorytetu. Bez wolności jesteśmy jak zwierzęta, walczymy tylko o przetrwanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Ci, którzy podnoszą rękę na wolność kierują się zawsze tylko jednym – CHCIWOŚCIĄ. Chcą pazernie zagrabiać cudze ziemie, czerpać zyski z dóbr natury, gromadzić pieniądze, rządzić. W swoich ochlapanych złotem rezydencjach patrzą z boku, jak giną ludzie. Chciwość zaślepia. Chciwość niszczy.</p>
<p style="text-align: justify;">Skąpstwo i chciwość śpią pod jednym dachem. Żywią się okruchami, które spadają ze stołu wolności. Myślą, że ograbienie innych pozwoli im sięgnąć nieba. Tylko nie wiedzą, że to nie pieniądz daje szczęście, a spokój wewnętrzny. Pieniądz nie da ci szczęścia, którego nie potrafisz zdefiniować. Odpowiedz sobie na pytanie: Czego jeszcze potrzebuję do szczęścia? Po co mi ciągłe dążenie po więcej? Komu zabrałem, żeby nakarmić moje nigdy nienasycone ja? Co na tym zyskałem? A co już na zawsze straciłem?</p>
<p style="text-align: justify;">Czasu nie da się cofnąć. Może czas powiedzieć sobie STOP. Hmmm…ale do tego potrzebna jest odrobina odwagi i samoświadomości. Przykro mi.</p>
<p style="text-align: justify;">Coś do przemyślenia&#8230;zdjęcia. Oj nie, to nie Ukraina. To Polska. Znajome obrazy? Co wam to przypomina?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/a411c646ff1cbf52.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2878" alt="a411c646ff1cbf52" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/a411c646ff1cbf52.jpg" width="500" height="287" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/raporty_z_1-1.F.gif"><img class=" wp-image-2876 alignnone" alt="raporty_z_1-1.F" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/raporty_z_1-1.F.gif" width="500" height="372" /></a> <a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/stan_wojenny_szczecin.jpg"><img class=" wp-image-2877 alignnone" alt="stan_wojenny_szczecin" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/stan_wojenny_szczecin.jpg" width="500" height="249" /></a>  <a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/stan_wojenny1.jpg"><img class=" wp-image-2879 alignnone" alt="Demonstracje na ulicach" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/stan_wojenny1.jpg" width="500" height="367" /></a> <a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/2.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-2880" alt="2" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/2.jpg" width="550" height="517" /></a> <a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/140509_81_nieznalski_072-500.jpg"><img class=" wp-image-2881 alignnone" alt="140509_81_nieznalski_072-500" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/140509_81_nieznalski_072-500.jpg" width="500" height="500" /></a> <a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/6037d35d-df1e-42f6-94eb-a1852f39c022.file_.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-2882" alt="pacyfikacja kopalni &quot;Wujek&quot;" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/6037d35d-df1e-42f6-94eb-a1852f39c022.file_.jpg" width="510" height="280" /></a><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/0002NKD688GKGO01-C116-F4.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-2883" alt="0002NKD688GKGO01-C116-F4" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2014/03/0002NKD688GKGO01-C116-F4.jpg" width="550" height="460" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/chciwosc-recenzjakrzyz-romanowow-masello-ukraina/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Polska. Mieszkam w Polsce. Mieszkam TU TU TU TU. A żołnierze giną za ojczyznę.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/polska-mieszkam-w-polsce-mieszkam-tu-tu-tu-tu-a-zolnierze-gina-za-ojczyzne</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/polska-mieszkam-w-polsce-mieszkam-tu-tu-tu-tu-a-zolnierze-gina-za-ojczyzne#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Nov 2013 15:12:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa zmiany]]></category>
		<category><![CDATA[11.11]]></category>
		<category><![CDATA[dzień niepodległości]]></category>
		<category><![CDATA[Kult]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[rogale marcińskie]]></category>
		<category><![CDATA[walka za ojczyznę]]></category>
		<category><![CDATA[żołnierze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2534</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;A jeśli komu droga otwarta do nieba. Tym, co służą ojczyźnie.&#8221; J. Kochanowski Taki to dzień, jak co dzień. Może z małą różnicą… Konsumuję rogala marcińskiego. Popijam kawą. Grzeje dłonie o gorący kubek. Za oknem szaro i ponuro. Chciałoby się napisać coś pozytywnego, ale spod palców wychodzą tylko gorzkie słowa. Gorzko, gorzko… Bo właśnie siedzę [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong>&#8222;A jeśli komu droga otwarta do nieba. Tym, co służą ojczyźnie.&#8221; J. Kochanowski</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Taki to dzień, jak co dzień. Może z małą różnicą… Konsumuję rogala marcińskiego. Popijam kawą. Grzeje dłonie o gorący kubek. Za oknem szaro i ponuro. Chciałoby się napisać coś pozytywnego, ale spod palców wychodzą tylko gorzkie słowa. Gorzko, gorzko… Bo właśnie siedzę sobie bezpiecznie w swoim domu i wiem, że to bezpieczeństwo samo z siebie się nie wzięło. Kiedyś go nie było. Kiedyś &#8211; nie tak dawno w sumie, bo dziadek i babcia czasy te pamiętają – Polska wojnami stała, wcześniej rozbiorami też. Kiedyś nie było naszej ojczyzny. Śmieszne to dziś się wydaje, bo przecież hymn każdy (no prawie!) nucić umie, polskiej drużynie kibicuje, polską flagę rozpoznaje. POLSKA. Sześć liter – wypowiadanych bez szacunku. Takie ponure dziś.<br />
Dziś. Nie myśli się o tym, co za pewniak uznajemy.<br />
Dziś. Polska jest, bo niby czemu miałoby jej nie być?<br />
Dziś. Nie ma powodów, aby nad Polską się zastanawiać?<br />
Dziś. Trwa.<br />
A ja się właśnie zastanawiam. Bo w sumie lubię być Polką. Lubię nasz język. Lubię moją polską historię. Mój polski dom. Moją polską rodzinę. Nie zamieniłabym tego na żadne inne obce kraje. Za chlebem, za rozwojem, za przygodą, za miłością można pojechać gdzieś daleko, tymczasowo, ale sercem zawsze się będzie tu. Wyobrażacie sobie, że Polski dziś nie ma? Że znika z mapy świata? Ja nie. Dlatego 11.11 w dzień odzyskania przez Polskę niepodległości myślę o tych, którzy swą krwią wybronili te 6 cennych liter i o tych, którzy dziś robią to samo, są gotowi do obrony, do walki. Bo wiem, że ja bym nie była.</p>
<p style="text-align: justify;">Polskim żołnierzom wielkie dzięki – za to:<br />
• że chcą myśleć o Polsce, gdy inni już dawno zapomnieli<br />
• że dzielni są i wiedzą, że strach daje pokorę<br />
• że noszą polskiego orła z dumą na mundurach<br />
• że czuwają na nocnych wartach, gdy my smacznie śpimy w swoich bezpiecznych łóżkach<br />
• że możemy na nich liczyć, gdy nie będzie na kogo<br />
• że są odważni, silni i oddani.</p>
<p style="text-align: justify;">Polskim żołnierzom – tym, których już nie ma i którzy nadal maszerują – wielkie dzięki od ludzi, którzy wiarę w ojczyznę zatracili, wewnętrznymi politykami się zmęczyli, w bezpieczeństwie dnia codziennego utonęli. Dzięki wielkie od ludzi, którzy żyją w bezpiecznym kraju. I łatwo im mówić o jego niedociągnięciach, minusach, problemach, porażkach, o tym, że w Polsce żyje się źle, że płace za niskie, że pracy nie ma, że to i że tamto. Łatwo krytykować w poczuciu bezpieczeństwa. Może jednak warto spojrzeć na nasz kraj z innej perspektywy. Dobrze tu być. Dobrze nam się tu żyje. Nie wszystko jest idealnie, ale zamiast narzekać zróbmy coś z tym. Nie liczmy na rząd, na państwo, na pracodawców…bo nasze życie jest w naszych rękach. Panie i Panowie – wybaczcie mi – ale swojego życia w innych rękach niż własne – nie zostawię. Wiem, że fajnie jest się zbierać i protestować, ale protestami to się jeszcze nic nie zbudowało, co najwyżej rozwaliło zły porządek. Buduje się siłą własnych rąk. Taką Polskę zbudowaliśmy, taką mamy. Chcemy innej? Podwińmy rękawy i …Zmieńmy ją.<br />
Dziś &#8211; nie znamy smaku niewoli. Dziś &#8211; nie pamiętamy o smutnym wczoraj. Po żołnierzach zostają blaszki, nieśmiertelniki. Ten i ten, urodzony tego i tego dnia, grupa krwi&#8230; RH+&#8230; Zginął. RH+ w polskiej ziemi. Nieśmiertelny? &#8211; tylko w naszych umysłach.</p>
<p style="text-align: justify;">Polska – mieszkam w Polsce. Mieszkam TU, TU, TU, TU… To jest moje TU. Mam zamiar powalczyć o moje TU. A ty?</p>
<p style="text-align: justify;">Polityka mnie nie interesuje, ale jeden z polskich polityków dał mi do myślenia: Droga ludzi wolnych nigdy się nie kończy. Pamiętajcie o tym.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/11/nieśmiertelnik2.jpg"><img class=" wp-image-2538 alignnone" alt="nieśmiertelnik2" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/11/nieśmiertelnik2.jpg" width="800" height="433" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Do posłuchania: Kult &#8222;Polska&#8221; i Pidżama Porno: &#8222;Chłopcy idą na wojnę&#8221;</p>
<div class="youtube" style="width: 350; height: 300;"><object width="350" height="300" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/180Mgpr8CfU?autoplay=0" /><embed width="350" height="300" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/180Mgpr8CfU?autoplay=0" wmode="transparent" /></object></p>
<div class="youtube" style="width: 350; height: 300;">
<div class="youtube" style="width: 350; height: 300;"><object width="350" height="300" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="wmode" value="transparent" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/QcdR2DRbtA8?autoplay=0" /><embed width="350" height="300" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/QcdR2DRbtA8?autoplay=0" wmode="transparent" /></object></div>
<div class="youtube" style="width: 350; height: 300;">Zapraszam serdecznie do <strong><a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a></strong> i komentowania. Dziękuję z góry!</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/polska-mieszkam-w-polsce-mieszkam-tu-tu-tu-tu-a-zolnierze-gina-za-ojczyzne/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak skutecznie pozbyć się perfekcjonizmu?</title>
		<link>http://www.freelia.pl/jak-skutecznie-pozbyc-sie-perfekcjonizmu</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/jak-skutecznie-pozbyc-sie-perfekcjonizmu#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Sep 2013 18:40:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa inspiracji]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[perfekcja]]></category>
		<category><![CDATA[perfekcjonizm]]></category>
		<category><![CDATA[perfekcyjna]]></category>
		<category><![CDATA[radość z życia]]></category>
		<category><![CDATA[taniec]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>
		<category><![CDATA[zumba]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2310</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Dążenie do dos­ko­nałości pot­ra­fi cza­sami po­kazać, jak bar­dzo jes­teśmy niedoskonali.&#8221; Janusz L. Wiśniewski Gdy przestajesz cieszyć się życiem, musisz znaleźć powód. Gdy twoi bliscy przestają cieszyć się tobą, musisz znaleźć powód. Gdy czas spędzany z przyjaciółmi zamieniasz na pole do kolejnej wygranej, musisz znaleźć powód. Gdy obcy ludzie mówią ci, że nawet dziecko wie, że gra się [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif; font-size: 14px;">&#8222;Dążenie do dos­ko­nałości pot­ra­fi cza­sami po­kazać, jak bar­dzo jes­teśmy niedoskonali.&#8221; Janusz L. Wiśniewski</span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy przestajesz cieszyć się życiem, musisz znaleźć powód. Gdy twoi bliscy przestają cieszyć się tobą, musisz znaleźć powód. Gdy czas spędzany z przyjaciółmi zamieniasz na pole do kolejnej wygranej, musisz znaleźć powód. Gdy obcy ludzie mówią ci, że nawet dziecko wie, że gra się dla zabawy, a nie dla zwycięstwa, musisz znaleźć powód. Gdy czas spędzany z rodziną staje się krótszy niż, czas poświęcany na pracę i dom, musisz znaleźć powód. Gdy robisz to co powinieneś, a nie to co chcesz, musisz znaleźć powód. Gdy nie potrafisz przyznać się do błędu, musisz znaleźć powód. Zrób STOPa, zatrzymaj się. Naciśnij restart i zmień coś w sobie. Najczęściej to bylejakość naszego życia napędza nas do zmian. U mnie było inaczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie potrafię wskazać takiego momentu w moim życiu, kiedy to postanowiłam dążyć do perfekcji. Zawsze najlepsza. W szkole, w sporcie, w pracy. Wszędzie. Fighter. Zwycięzca. Po czym poznasz perfekcjonistę? Po detalach. Otwórz szafę, a w niej perfekcyjnie poukładane, najczęściej kolorami, ubrania. Zajrzyj do zeszytu…równe litery, staranne pismo. Rozejrzyj się po mieszkaniu…z białą rękawiczką nie znajdziesz kurzu. W pracy, wszystko pod kontrolą.  Dążenie do perfekcji ma swoje plusy, ponieważ człowiek rozwija się, staje się coraz lepszy. Jednak perfekcja nie ma zahamowań. Nie zna granic. Zawsze podnosi poprzeczkę. Daje się we znaki. Męczy. Fizycznie i psychicznie. Możesz sobie wpajać, że tak nie jest, ale twoje ciało prędzej, czy później powie ci dość. Z perfekcjonistami żyje się źle. Bo perfekcja żąda perfekcji. Ci, którzy takich ambicji nie mają, nie są dobrym materiałem na męża, towarzysza czy współpracownika. Perfekcja powoduje komunikacyjne problemy. Świadomość perfekcjonisty jest sztywna, perfekcyjna i ubrana w perfekcyjne kulturalne ramy. To się nie mieści w perfekcyjnej głowie, że można nie sprzątnąć po sobie, zostawić pod łóżkiem brudne skarpetki, nie zaplanować czasu. Perfekcyjny nawet bawi się perfekcyjnie. Tylko, że w duchu przeraża go myśl, że inni mogą nie uznać go za perfekcyjnego. Perfekcjonizm nie ma nic wspólnego z elastycznością. Perfekcjonista to wspaniały aktor, perfekcyjnie się uśmiecha, perfekcyjnie gra szczęśliwego. A w duszy, ciągle zastanawia się, czy to co powiedział, co zrobił, jak się ruszył, jak się ubrał, nie ośmieszy go w oczach innych. Świat nie jest perfekcyjny, więc wkurza.</p>
<p style="text-align: justify;">Perfekcjonizm rodzi się z naszej obawy przed porażką. Tylko że porażka jest wpisana w nasze życie. Jest normą. Perfekcjonizm to pewna forma ochrony przed nią. Źle znosisz porażki? Boisz się ich? Jesteś dobrym materiałem na perfekcjonistę. Perfekcjonizm to asekuracja. Myślimy, że gdy będziemy już perfekcyjni będziemy kontrolować nasz świat. Ale nie jesteśmy w stanie pokonać wszystkich przeciwności losu.</p>
<p style="text-align: justify;">W moim OPZ – Osobistym Planie Zmiany musiałam wpisać przeciw perfekcyjne zachowania. Za dużo mogłam stracić. Teraz stosuję śmiechową terapię. Śmieję się sama z siebie. Uleczyła mnie zumba. O tak, zumba dała mi taką dawkę śmiechu z samej siebie, której nie dał mi nikt, ani nic. Broniłam się przed nią latami. Bo taniec to moja nienajlepsza strona. <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Pisząc ”nienajlepsza” mam na myśli MEGA fatalna! Teraz zupełnie mi to nie przeszkadza. Naładowana pozytywną energią, jestem nie do pokonania <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  I dodatkowo rozweselam innych. Poniżej znajdziesz kilka rad, które pozwolą ci na nowo cieszyć się życiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak pozbyć się perfekcjonizmu:</p>
<ol style="text-align: justify;">
<li>Nie katuj siebie perfekcyjnym myśleniem: „Muszę być…mądrzejszy, lepszy, ładniejszy. Muszę robić wszystko najlepiej.” Nic nie musisz!</li>
<li>Oczyść swoje sumienie z codziennych wyrzutów, że coś nie wyszło, że coś mogłeś zrobić lepiej, że czegoś nie zrobiłeś…I co z tego? Świat się nie skończył. Nadal jest i będzie.</li>
<li>Zaakceptuj siebie. Pozwól sobie na bycie sobą. To co, że jesteś nieperfekcyjny? Rozejrzyj się wokół, gdzie te modelki z okładek? Hmmm…w photoshop&#8217;ie, w szpitalach walcząc z anoreksją, bulimią i innymi produktami perfekcjonizmu?</li>
<li>Ustal priorytety. Zapytaj siebie, co jest najważniejsze w twoim życiu. Jeżeli perfekcjonizm stawiasz wyżej niż partnerów, rodzinę czy przyjaciół – zakończ związki czym prędzej, dla dobra innych, nie każ im dłużej się z tobą męczyć. Jeżeli jesteś w stanie odpuścić bycia panią czy panem perfekcyjnym, to zrób kolejny krok.</li>
<li>Otwórz się na nieperfekcyjny świat. Zobacz, że jest piękny dlatego, że jest różnorodny. Nie musisz być idealny, aby żyć. Nikt nie jest. Każdy ma swoje problemy, kompleksy. Ulepszajmy się, ale nie obsesją perfekcjonizmu, tylko świadomą pracą nad sobą, z której czerpiemy przyjemność.</li>
<li>Czasami sobie odpuść. Wiem, że to trudne, ale od czasu do czasu spróbuj zrobić coś inaczej niż zaplanowałeś wcześniej. Pozwól sobie na swobodę.</li>
<li>Wyłącz od czasu do czasu swojego wewnętrznego krytyka. Nie poprawiaj po sobie. Zrób coś raz i zaakceptuj.</li>
<li>Nie bądź sztywniakiem. Mamy ich dosyć w naszym kraju. Bycie ciepłym i dobrym człowiekiem przynosi więcej satysfakcji niż perfekcja. Znajdź radość w dzieleniu się optymizmem. Rozmawiaj z ludźmi. Uśmiechaj się. Słuchaj ich &#8211; aktywnie.</li>
<li>Znajdź zajęcie, w którym jesteś kompletną łamagą. Zacznij je wykonywać i śmiej się z tego, jak to robisz. Dobrze się przy tym baw. To takie przyjemne uczucie.</li>
<li>Wspieraj swój sukces i szczęście, ale nie perfekcjonizm.</li>
</ol>
<p style="text-align: justify;">Mówię „NIE!” perfekcjonizmowi i wielkie „TAK!” rozwojowi. Rozwijać się to nie znaczy katować umysł, duszę i ciało. Pamiętaj o tym! Bądź wolnym człowiekiem. Ciesz się życiem!</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/135892373-6c1188e834bb7aebbff2ec4a84fc4c98_9ec26a.jpg"><img class=" wp-image-2320 alignnone" alt="perfekcja" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/135892373-6c1188e834bb7aebbff2ec4a84fc4c98_9ec26a.jpg" width="880" height="441" /></a><a title="źródło" href="http://www.milionkobiet.pl/files/2013_04/135892373-6c1188e834bb7aebbff2ec4a84fc4c98_9ec26a.jpg" target="_blank">[Źródło zdjęcia]</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/jak-skutecznie-pozbyc-sie-perfekcjonizmu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Glanki, dresy i pacyfki&#8230;O tym, jak się nie lubimy, choć wszyscy z tej samej gliny.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Sep 2013 23:09:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa zachowań]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Andrus]]></category>
		<category><![CDATA[glanki i pacyfki]]></category>
		<category><![CDATA[kontrakultura]]></category>
		<category><![CDATA[podkultura]]></category>
		<category><![CDATA[subkultura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2251</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Dlacze­go wszys­cy wychwa­lają równość, kiedy każdy chce być wyjątkowy?&#8221; Sławomir Mrożek Kontrkultura, podkultura, czy subkultura &#8211; to słowa dziś bardzo modne. Widać kulturę można ubrać we wszystko. Dobrze być kontra, a jeszcze lepiej sub. Człowiek szuka inności, chce się wyróżniać. Ale bycie wyraźnym w świecie pełnym wyrazistości jest trudne, czasem nawet niemożliwe. Nie przeszkadza to [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-size: 14px;">&#8222;Dlacze­go wszys­cy wychwa­lają równość, kiedy każdy chce być wyjątkowy?&#8221; Sławomir Mrożek</span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P5024263.jpg"><img class=" wp-image-2256 alignnone" alt="dres fajny jest" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P5024263-1024x768.jpg" width="880" height="412" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kontrkultura, podkultura, czy subkultura &#8211; to słowa dziś bardzo modne. Widać kulturę można ubrać we wszystko. Dobrze być kontra, a jeszcze lepiej sub. Człowiek szuka inności, chce się wyróżniać. Ale bycie wyraźnym w świecie pełnym wyrazistości jest trudne, czasem nawet niemożliwe. Nie przeszkadza to tym, którzy chcą być inni. Młodość rządzi się swoimi prawami. Prawami długich włosów, łysej pały, panków, dresów, czerni, makijażów, glanów, adidasów, skórzanych kurtek, hip-hopu, rocka, techno, czy innych &#8222;wyróżników&#8221;. Spodnie z krokiem też zrobią swoje, przyciągając spojrzenia bardziej niż wyuzdane mini. Mini już była i się znudziła. Co zrobić z odrętwieniem, stagnacją indywidualnych trendów? Hmmm&#8230; &#8222;Nie widać mnie, to się zjednoczę &#8211; z podobnymi do siebie&#8221;. Łączenie się w grupy jednak już takie wyróżniające nie jest. Raczej stabilizujące pozycję tych, którzy pokazać się chcą, a jednostkowo małą okazję do tego mają. Wygląd zewnętrzny jest. Opakowuje się w niego sposób myślenia, pewien, charakterystyczny dla danej extrakultury, dodaje odrobinę aktywności i jest. Inność. Przeciwstawna innym innościom. Lepsza dla tych, którzy do niej należą. No i tu się wszystko zaczyna. Nielubienie to całe, a nawet nienawiść. Jedni kontra drudzy, skini, metalowcy, hiphopowcy, panki, grafitowcy, emo, itd.  Każdy gdzieś należy, przynależy, leży. Czasami nie tak bezpośrednio, tylko pomruczy sobie piosenkę, na koncert pójdzie, jakiś ciuch wyciągnie, miłością do danej kultury zapała. A drugiego po cichu nienawidzi. Takie życie. Każdy chce być kimś z kimś. A inność sączy jad. Uliczne bijatyki wzmaga. Nienawiść ogólną sieje.</p>
<p style="text-align: justify;">I zdarzyła się taka piosenka, Andrusa rzecz jasna piosenka. Sedno subkulturalnych egzystencji podsumowująca. Otóż Drodzy kontra, sub, czy inni kulturalni &#8211; wszyscy jesteśmy z jednej gliny. Zanim zaczęliśmy należeć &#8211; byliśmy…po prostu sobą. Córkami, synami, z problemami i łatami na duszy. Każdy z nas inny, każdy wyjątkowy. A teraz co…sub, kontra, albo inaczej kulturalni. Emocji w nasze kultury wkładamy dużo. Efekt – bywa różny. Zazwyczaj taki, że jak nam już trzaśnie 30-tka na karku, to kultury opuszczamy i znowu jesteśmy tylko sobą, bez glanków, pacyfków, adidasków, skór, i takich czy owakich przejawów dziwności naszej. Zmieniamy się w stateczne mamuśki i tatuśków. Pięknie wchodząc w kolejną z życiowych ról. I potem to nam już nie przeszkadza, czy łysy ktoś, czy długie włosy ma. Fajny gość. Od tak – fajny gość.</p>
<p style="text-align: justify;">Sub, kontra, podkultur mamy wiele. Świat dzięki temu bogatszy jest. Człowiek ma się zawsze gdzie schować, z kimś się identyfikować, podobnych sobie ludzi poznać, akceptację odszukać, poglądy utwierdzić. Tylko, czy aby na pewno w tym całym ukulturawianiu się czegoś nie zgubiliśmy po drodze?</p>
<p style="text-align: justify;">Czy zostało w nas tyle prawdziwej kultury, by móc szanować innego człowieka?</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapraszam serdecznie do <a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a> i komentowania. Dziękuję z góry!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ps. A na koniec mały fragment piosenki &#8222;Glanki i pacyfki&#8221;:</p>
<p style="text-align: justify;">Czyś ty wybranka punka, czyś ty dziewczyna skina<br />
Najważniejsza, najważniejsza jest rodzina<br />
Czyś ty jest ojciec &#8211; punk, czyś ty małżonek &#8211; skin<br />
W życiu liczą się tylko żona, córka i syn</p>
<p>Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny<br />
szanuj żonę, która chodzi na wędliny<br />
czyś ty skinheadki mąż, czyś ty punkówny brat<br />
na dzień kobiet przynieś jej prawdziwy kwiat</p>
<p>Bo wszyscy tacy sami, bo wszyscy z jednej gliny<br />
szanuj punka, kup mu coś na imieniny<br />
ty punku szanuj skina, skinheadzie punka lub<br />
no bo przecież łysina to jest były czub</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrej zabawy z Andrusem! Koniecznie posłuchajcie!</p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/SSPlWhM6if8?wmode=transparent" height="360" width="640" allowfullscreen="" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/glanki-dresy-i-pacyfki-o-tym-jak-sie-nie-lubimy-choc-wszyscy-z-tej-samej-gliny/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrzesień. Wojna. Syria. Porozmawiajmy o wolności.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/wrzesien-wojna-syria-porozmawiajmy-o-wolnosci</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/wrzesien-wojna-syria-porozmawiajmy-o-wolnosci#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Sep 2013 19:37:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa akceptacji i tolerancji]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[2 wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[gaz]]></category>
		<category><![CDATA[Hitler]]></category>
		<category><![CDATA[holocaust]]></category>
		<category><![CDATA[II wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[Syria]]></category>
		<category><![CDATA[tyran]]></category>
		<category><![CDATA[W Syrii]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>
		<category><![CDATA[Wrzesień]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2177</guid>
		<description><![CDATA[„Je­dyna wol­ność to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.” Fiodor Dostojewski Dawno temu usłyszałam, że wolność to prawo. Prawo robienia tego, co się chce. Uwierzyłam. Z taką wiarą nie żyje się łatwo. Bo jak człowiekowi nie wyjdzie i nie może robić tego, co sobie wymarzył, to problem jest. Problem dosyć istotny, bo egzystencjalny. Depresyjny. Żywot się toczy, wiecznie [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong>„Je­dyna wol­ność to zwy­cięstwo nad sa­mym sobą.” Fiodor Dostojewski</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Dawno temu usłyszałam, że wolność to prawo. Prawo robienia tego, co się chce. Uwierzyłam. Z taką wiarą nie żyje się łatwo. Bo jak człowiekowi nie wyjdzie i nie może robić tego, co sobie wymarzył, to problem jest. Problem dosyć istotny, bo egzystencjalny. Depresyjny. Żywot się toczy, wiecznie dążąc. Jedni wspinają się po ścieżkach kariery, studiują, inni rozwijają biznesy, jeszcze inni imprezują, bawią się, żyją chwilą. Miksujemy życie, jak umiemy. Każdy na swój sposób.</p>
<p style="text-align: justify;">Niewiarygodne, ale znacznie większym problemem jest to, czy aby nie mylimy się, że to, co chcemy, jest faktycznie tym właściwym &#8211; &#8222;czymś&#8221;. Jak się pomylimy, to stracimy dużo, zwłaszcza czasu. W poszukiwaniu wolności można się zapędzić tak,  że byciem kim chciało się być, unieszczęśliwia. Gdy człowiek jest młody na życie patrzy, jak na czystą kartę, którą trzeba wypełnić. No i wypełniamy. Doświadczeniami. Najczęściej cudzymi. Chociaż z uporem twierdzimy, że naszymi. Zazdrościmy innym, że dobrze się bawią w swoich życiach i chcemy tego samego. Tylko, że wolność każdy rozumie inaczej, jak nie chcecie wierzyć, wejdźcie na stronę: <a href="http://projektwolnosc.pl">http://projektwolnosc.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;">Po latach oświeciło mnie. Wolność to nie prawo. Wolność to wybór. Człowiek jest trochę jak maszyna. Jeżeli wystąpi jakiś bodziec, pojawia się reakcja. Często zaprogramowana. Zanim jednak reakcja nastąpi, pojawia się przestrzeń…wybór…czy postąpimy tak, jak każe nam wrodzony mechanizm, czy postąpimy tak, jak zdecydujemy. Decyzja jest naszą wolnością. Tylko na nasze własne reakcje mamy wpływ. Wolność to podejmowanie decyzji z akceptacją ich konsekwencji.</p>
<p style="text-align: justify;">Chyba lepszego miesiąca do rozmów o wolności nie ma. Wrzesień. W tym miesiącu rozpoczął się jeden z największych ataków na ludzką wolność. II Wojna Światowa. Nikt się nie spodziewał… Nikt nie mógł przewidzieć. Każdy mógł powiedzieć NIE. Druga wojna pokazała nam, że brak sprzeciwu wobec ludzkiej głupoty, ma niewyobrażalne konsekwencje. Skala okrucieństwa, tragedii i bólu nas przerosła. Tego nie zrozumiemy. NIGDY. Tego nie da się pojąć. Można tylko zapytać&#8230;dlaczego tak wiele osób zginęło, aby inni mogli realizować swoją chorą filozofię? Dlaczego tak wiele osób ślepo realizowało wymyśloną w chorych głowach ideę? Dlaczego tak niewielu potrafiło powiedzieć nie? Tego już się nie dowiemy. Ale możemy potraktować to jak przestrogę.</p>
<p style="text-align: justify;">Ludzie lubią mówić o wolności, ale wolność ich przeraża. Bo wolność zawsze ma konsekwencje. Jest też często kompromisem lub rezygnacją z czegoś, co do tej pory było naszym światem. Jest więc dla ludzi gotowych. Gotowych na ryzyko otwarcia się na inne. Wolność jest ekskluzywna. To taka wisienka na torcie życia. Nie wszyscy mogą zaznać jej słodkiego smaku.</p>
<p style="text-align: justify;">Niektórzy lubią rutynę, skostniałe procedury dnia, nawyki. Lubią półśrodki. Cieszą się spokojem bezpiecznych ram, w które wkłada ich życie. Bezpieczeństwo pracy, płacy, pieniędzy daje poczucie wolności. Tak rozumiana wolność nie rozwiewa włosów, nie pachnie poranną rosą, nie daje przestrzeni, nie leci z wiatrem. Ale dla wielu ludzi taką wolnością jest. Wolność XXI wieku. Kulawa. Najczęściej finansowa. Innej nie znamy.  Ale, kto nam zabroni&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Ktoś, kiedyś napisał, że wolność jest w nas. W naszych umysłach i nikt nas nie może zniewolić. Wyobraźnia daje możliwości. Ale nie takie, aby ustrzec nas przed wojną. Wojna zniewala. Zaburza nasz spokój psychiczny. Czy możemy czuć się wówczas wolnymi ludźmi? Wątpię.</p>
<p style="text-align: justify;">Niedawno w Syrii zginęło wiele osób. Podobno przyczyną była broń chemiczna, gaz. Zakazana, nieetyczna. Nieludzka. Nie zmieniło to faktu, że ktoś podjął decyzję o jej użyciu. Taki tyran, a może większy, jak kiedyś Hitler, czy inni niespełna rozumu ludzie. Jak duża musi być w nich potrzeba władzy, aby zabijać z takim okrucieństwem? Ktoś, kto raz przekroczył taką granicę, zrobi to bez skrupułów ponownie. Świat się teraz zastanawia, czy zrobić coś, czy nie zrobić. Zegar tyka. W trakcie, gdy Hitler wyniszczał miliony w obozach koncentracyjnych świat też się zastanawiał. Koniec znamy. Jaki będzie teraz? Nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. Jedno jest pewne, im dłużej zwleka świat, tym więcej czasu mają tyrani na obmyślanie kolejnych chorych kroków. Czyżby III wojna światowa?</p>
<p style="text-align: justify;">Wolność nie jest za darmo. Wolność ma swoją cenę. Czy warto ją zapłacić? Wolność to wybór. Każdy go ma, niewielu korzysta.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapraszam serdecznie do <a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a> i komentowania. Dziękuję z góry!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">*Zdjęcie z Wielunia. Dziękuje za możliwość &#8222;dotknięcia&#8221; odrobiny historii <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P8243290.jpg"><img class=" wp-image-2173 alignnone" alt="Wojna" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/09/P8243290-1024x768.jpg" width="800" height="412" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/wrzesien-wojna-syria-porozmawiajmy-o-wolnosci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolor nienawiści. Rasizm.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/kolor-nienawisci</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/kolor-nienawisci#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Aug 2013 19:57:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa akceptacji i tolerancji]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[I have a dream]]></category>
		<category><![CDATA[kolor]]></category>
		<category><![CDATA[kolor nienawiści]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Luther King]]></category>
		<category><![CDATA[podziały]]></category>
		<category><![CDATA[rasizm]]></category>
		<category><![CDATA[segregacja rasowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2134</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;I have a dream&#8230;Miałem sen, iż pewnego dnia moich czworo dzieci będzie żyło wśród narodu, w którym ludzi nie osądza się na podstawie koloru ich skóry, ale na podstawie tego, jacy są.&#8221;, &#8222;Nic, co człowiek robi, nie poniża go tak bardzo jak nienawiść.&#8221; Martin Luther King Post dzisiejszy z dedykacją jest. Dla tych, którzy w [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #fff; background-color: #000;"><strong>&#8222;I have a dream&#8230;Miałem sen, iż pewnego dnia moich czworo dzieci będzie żyło wśród narodu, w którym ludzi nie osądza się na podstawie koloru ich skóry, ale na podstawie tego, jacy są.&#8221;, &#8222;Nic, co człowiek robi, nie poniża go tak bardzo jak nienawiść.&#8221; Martin Luther King</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Post dzisiejszy z dedykacją jest. Dla tych, którzy w życiu doznali jakiegokolwiek prześladowania, dyskryminacji, poniżenia. Przez drugiego człowieka. Zdjęcie, które zrobiłam jakiś czas temu w jednym z polskich miast, dziś dało mi inspirację. Żaden człowiek nie jest nielegalny. Każdy ma prawo do wolności. Kolorowo?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P4300974-e1377716528149.jpg"><img class=" wp-image-2138 alignnone" alt="Żaden człowiek nie jest nielegalny" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P4300974-e1377716528149-1024x417.jpg" width="800" height="223" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kto by pomyślał, że kolorom takie znaczenie można nadać. O kolor wojny toczyć. O kolor zniewalać. O kolor krew rozlewać. O kolor. Takie to banalne. Takie smutne, naiwne i głupie. Aż boli i gniecie, w duszę uwiera. Mnie. Bo, czy innych – nie wiem. Dla mnie kolor znaczenie ma żadne. Bo prawnie i bezprawnie prawie daltonizm uprawiam. Jak na kobietę to przypadłość niewdzięczna. Bo w ubraniu moim góra z dołem nie zawsze pasuje, bo samochód musi mieć moc, a nie kolor. Cóż. Nieistotny szczegół. Jednak można inaczej. Można za kolor nienawidzić drugiego człowieka. Można segregować, w szufladki wkładać. Na rasy dzielić. Można pozbawiać praw. Można uwłaczać. Mogłabym napisać, że to już przeszłość, ale nie. To nadal rzeczywistość. Może tych, którzy za segregację rasową się wstydzą, jest dziś więcej. A tych, co świat kolorami stopniują, mniej. Ale nadal są. Spotkać ich można wszędzie. Nienawiści swej nie potrafią ukryć. Nienawiść płynie im we krwi.</p>
<p style="text-align: justify;">Wstyd.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie wszyscy wiedzą, nie wszyscy pamiętają, ale za wolność i równość walczyły miliony. Dzisiejszy świat zaciera granice międzyludzkie…powoli, ale skutecznie. I dobrze, bo wszystko co dzieli, może być powodem do nienawiści. Coś, co dziś wydaje nam się zupełnie naturalne, kiedyś takim nie było. To „kiedyś” nie jest wcale takie dalekie i odległe. Chociaż mogłoby się wydawać, że jest. Kto by pomyślał, że od tego dnia minęło dopiero 50 lat. Właściwie mija dziś: 28.08.2013r. Ważna to data. Do zapamiętania. Wtedy to wypowiedziano bardzo ważne słowa. Słowa, które uważane były za przełomowe w walce z segregacją rasową. Nigdy nie wiadomo, komu jeszcze w dzisiejszych czasach, kolorem stopniować się zachce. Był podział czarno-biały. Był niebiesko-czarny, hitlerowski…Człowiek człowiekowi zgotował taki los. Nie wiadomo, co jeszcze w tym życiu może nas spotkać. Minęło 50 lat. Dopiero.</p>
<p style="text-align: justify;">Rasizmowi mówimy nie. Martin Luther King coś zmienił. Może to jedno zdanie było, ale świat przestał być czarno – biały. I takim niech pozostanie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapraszam serdecznie do <a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a> i komentowania. Dziękuję z góry!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/kolor-nienawisci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kanaping, foteling, a potem…? Kanapowcy wychodzą w góry.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/kanaping-foteling-a-potem-kanapowcy-wychodza-w-gory</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/kanaping-foteling-a-potem-kanapowcy-wychodza-w-gory#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Aug 2013 21:19:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Góry]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[jak przygotować się w góry]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie na szlaku]]></category>
		<category><![CDATA[niezbędnik górski]]></category>
		<category><![CDATA[typy osobowości]]></category>
		<category><![CDATA[wyprawa górska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=2026</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Żyj tak, aby twoim zna­jomym zro­biło się nud­no, kiedy umrzesz&#8221;. Julian Tuwim Już od dawna nosiłam się z zamiarem napisania na Freelia.pl o swoich pierwszych wyjazdach w góry. Długo zastanawiałam się od czego zacząć. I wreszcie mam… Opowiem w 3 krokach&#8230;O tym jak się nie chciało, ale chcieć się zaczęło, czego potrzeba, jak się już zacznie i [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: medium; color: #99cc00;"><strong>&#8222;Żyj tak, aby twoim zna­jomym zro­biło się nud­no, kiedy umrzesz&#8221;. Julian Tuwim</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Już od dawna nosiłam się z zamiarem napisania na Freelia.pl o swoich pierwszych wyjazdach w góry. Długo zastanawiałam się od czego zacząć. I wreszcie mam… Opowiem w 3 krokach&#8230;O tym jak się nie chciało, ale chcieć się zaczęło, czego potrzeba, jak się już zacznie i jakich ciekawych lub mniej ciekawych ludzi można spotkać &#8211; wszystko w zupełnie nieoczekiwanej formie. Polecam zwłaszcza część trzecią.</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: medium; color: #99cc00;"><strong><a href="#1">Cz. 1 Kanaping, foteling. Jak się ruszyć z domu?</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-size: medium;"><a href="#2">Cz. 2 Freeliowy niezbędnik górski<br />
</a></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: medium; color: #99cc00;"><a href="#3">Cz. 3 Typy ludzi, których możesz spotkać w górach</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/kanapowcy-e1376492100727.jpg"><img class=" wp-image-2050 alignnone" alt="kanapowcy" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/kanapowcy-e1376492100727-1024x431.jpg" width="880" height="231" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: medium; color: #99cc00;"><strong><a id="1"></a>Cz. 1 Kanaping, foteling. Jak się ruszyć z domu?</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Ten post będzie o kanapowcach. Może nie zdajesz sobie sprawy z tego, ale kanapowców wśród nas jest coraz więcej. To wina Internetu, komputerów, telewizji, dvd i innych fascynujących kanapowych rzeczy. E-wszystko. E-życie. Czy to źle, że jesteś kanapowcem? Ależ nie. Przecież innego życia nie znasz lub nie chcesz znać. Nie powiem, że tego nie lubię. Bo kanaping to świetna rzecz. Poleniuchować można. Pospać. Poklikać za znajomymi. Nie ruszasz się przy tym z domu, nawet na metr. I stroić się nie trzeba. Bo super zdjęcie na fb załatwia wszystko. I malować się nie trzeba. I perfumować nie trzeba. Niebo dla leniwych. Kto by pomyślał, że kanapa da nam tyle szczęścia <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Rewolucja w ewolucji dopadła ludzkość. Najpierw przystosowywaliśmy się do tego, aby ganiać za zwierzętami, polować.  Rozwijaliśmy mózgi, mięśnie, kondycje, zwiększaliśmy efektywność, siłę…a teraz zaczynamy ewoluować w stronę…no właśnie czego? Siedzimy, nie ruszamy się. Upraszczamy. Odmóżdżamy. Życie przeżywamy na kanapach. Coś wam to przypomina? Kierunek -&gt; rośliny. Bez energii, bez życia. Najaktywniejsza część ciała – palec – klikający myszką. Oddychasz, jesz z komputerem na kolanach. Brawo! Jesteś kanapowcem.</p>
<p style="text-align: justify;">Czytając tan post też uprawiasz kanaping <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  albo foteling, albo inne cudo…Kiedyś nazwane po prostu&#8230;nieruszaniem tyłka z domu. Kanapowcem jest być łatwo. To jedyna czynność, która nie wymaga woli. Siadasz i zostajesz w takiej pozycji. Godzinę, dwie, pięć…Statystycznie: coraz dłużej. Stary czy młody…</p>
<p style="text-align: justify;">No i ja kanapowcem być przestałam chcieć. Bo ile można? I tak się właśnie zaczęła moja przygoda z górami…Najpierw pojawił się pomysł: &#8222;Pojadę!&#8221;. Potem był spadek motywacji: &#8222;Nie dam rady!&#8221;. Następnie wsparcie przyjaciół: &#8222;Dasz radę, pojedziemy razem&#8221;. Nic tak nie motywuje, jak wspólny projekt. Nie można tak łatwo się wycofać. No i nie cofnęliśmy się. Weź przyjaciół, przed wyjazdem potrenuj chodzenie. W górach pracują różne, często nieużywane przez kanapowców mięśnie. Wystarczy je rozruszać i będzie ok. Zacznij. To tyle. Ruszenie się z domu nie wymaga żadnej filozofii. Tylko odrobiny woli. Nie silnej woli, tylko dobrej woli <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P8122360-e1376514187510.jpg"><img class=" wp-image-2084 alignnone" alt="men" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P8122360-e1376514187510-1024x478.jpg" width="880" height="256" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-size: medium;"><a id="2"></a>Cz. 2 Freeliowy niezbędnik górski<br />
</span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Śmiać się z samego siebie nie jest łatwo. Nie wiem, co sobie myślałam, gdy pierwszy raz pojechałam w góry. Ale na pewno nie wiedziałam, o górach za wiele. Więc może zacznę od tego, czego na pewno zabrakło mi na trasie po raz pierwszy, a teraz nie ruszam się bez tego w góry. Ważność według numerów <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<ol style="text-align: justify;">
<li>Buty górskie z membraną przeciwdeszczową – w zwykłych sportowych butach sunęłam do połowy swojej pierwszej w życiu trasy. Czułam każdy kamyk, gałąź. Jakże wielkie było moje zdziwienie, jak za kolejnym zakrętem zobaczyłam…śnieg. No i… w przemoczonych butach do końca wycieczki. Radości było…tyle co nic.</li>
<li>10m plastrów do obklejenia stóp – może masz wyjątkowo odporne stopy. Ja nie mam. Z doświadczeń wiem, że po 20 km, to każdy przestaje mieć. Dlatego plaster jest wybawcą. Przetestowany taki, który kupujemy na metry z opatrunkiem. Jeżeli masz wrażliwe stopy obklej je przed wyjściem w góry, a unikniesz przykrych niespodzianek.</li>
<li>Peleryna przeciwdeszczowa -  w górach dobrze jest, jak nie zamokną ci też inne części wyposażenia. Peleryna &#8211; koniecznie za duża &#8211; chowa wiele, plecak, spodnie, och dużo się tam zmieści…im dłuższa tym mniej zmokniesz <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>Mapa – ale laminowana, taka co się nie rozpłynie w pierwszym deszczu. A zdarzyło się, zdarzyło…</li>
<li>Kabanosy i inne parówki mocy – standardowo kupujemy na trasę coś, co się nie rozpuszcza łatwo. Suchy chleb. Parówki. Kabanosy. DUUŻO wody. I coś co się rozpuszcza, ale jak tu nie wziąć…batoników mocy <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Snikersy są najlepsze, bo najtwardsze. Jeżeli wędrujesz latem czekoladę możesz co najwyżej zlizywać. Wszystko smakuje świetnie. Dziwne to.</li>
<li>Papier toaletowy i żel antybakteryjny do rąk. Tojtoja nie ujrzysz <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Toalety są tylko w schroniskach. Przygotuj się na to.</li>
<li>Aparat – to niezbędne narzędzie motywacyjne. Jak przez przypadek stwierdzisz, że jesteś zmęczony, albo znudzony – zawsze możesz się zatrzymać i fotografować. To czas na regenerację i na wzrost motywacji. Obowiązkowo weź. Zamiast narzekać, możesz zrobić świetne zdjęcia.</li>
<li>Scyzoryk – najlepiej z tymi wszystkimi bajerami, tysiącem samo wyciągających się nożyczek, otwieraczy i innych badziewi, które w górach zawsze okazują się niezbędne.</li>
<li>Plecak – ze specjalna siatką, aby stworzyć wolną przestrzeń miedzy plecami a plecakiem. Jak niesiesz wiele w gorączce, taki plecach to świetna wentylacja. Nie przykleja się do ciała. Nie pocisz się. Ekstra.</li>
<li>Worek wodoszczelny – lubisz swoją komórkę, kluczyki od auta albo inne elektroniczne gadżety – zapakuj je w ten worek, a na pewno bezpiecznie przewędrują z tobą świat. Worek pojawił się w naszym standardowym wyposażeniu po tym, jak mój cudny smartfon utonął w moim plecaku w trakcie jednej z wędrówek. Do dziś go spłacam. Pozdrawiam sieć T-mobile <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
<li>Latarka – czołowa jest the best, bo jak się ściemni, to wdrapujesz się bez przeszkód.</li>
<li>Stuptuty – dla tych, którzy dbają o wygląd swoich spodni podczas deszczu. Albo mają jedną parę spodni na kilka dni <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Dobrze chronią nogawki spodni i buty. Nie kupuj naciąganych tylko rozpinane. Te pierwsze są strasznie wkurzające – można na nich popsuć nerwy.</li>
<li>Koszulka i bielizna termoaktywna – zostawiłam to na koniec, bo bez tego przeżyjesz. Ale w gorące dni, to właśnie pocenie zabiera całą radość z wędrówki. Dlatego warto kupić rzeczy, które odprowadzają wodę. Warto. Dają zupełnie inny komfort wędrowania.</li>
<li>Towarzysze, kompani, kumple, przyjaciele. Bezwarunkowo do zabrania. Różni będę. Wszystkich zaakceptujesz. Tylko niektórych zabierzesz ponownie.</li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P4290889-e1376493312678.jpg"><img class=" wp-image-2058 alignnone" alt="nogi" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/08/P4290889-e1376493312678-1024x437.jpg" width="880" height="234" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="font-size: medium; color: #99cc00;"><a id="3"></a>Cz. 3 Typy ludzi, których możesz spotkać w górach</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Dla tych wszystkich, którzy ze mną jeździli, obiecana lista &#8211; lista typów osobowości, które udało nam się zaobserwować podczas wędrówek.</p>
<p style="text-align: justify;">Ze specjalną dedykacją dla tych, z którymi żyłam często na jednej pokojowej przestrzeni przez kilka górskich dni. A oni ze mną. I dla was, którzy się tu odnajdziecie. Udanego szukania i dopasowywania.</p>
<p style="text-align: justify;">Typy towarzyszy górskich:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Przewodnik</strong></span> – poznasz go po mapie wystającej z plecaka. Zerka na nią często. Zwłaszcza w strategicznych momentach. Kiedy nikt nie wie, gdzie iść on zawsze odnajdzie drogę. To tak, jak z liderem &#8211; zawsze wyłoni się sam. Nie panikuje, zawsze zachowuje zimną krew. Nawet w burzę. Tempo nadaje. Kilometry kontroluje.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Her Flik</strong></span> – poznasz go po nodze, którą ciągnie za sobą w charakterystyczny sposób. Kto oglądał serial Allo Allo! – wie, o czym mówię. Kuśtykanie i kij to jego atrybuty. Obszar występowania: długie trasy turystyczne powyżej 15 km. Stawy, których nie przystosujesz do długich obciążeń, dadzą o sobie znać. W takich sytuacjach możesz tylko zawrócić lub spróbować odpocząć. Najlepiej przygotować się do marszu wcześniej. Poćwiczyć na krótszych trasach. Wtedy unikniesz przeciążeń.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Samotny Wilk</strong></span> – poznasz go po tym, że nigdy nie trzyma się stada (to znaczy grupy). Zawsze kroczy przed, oddalony na bezpieczną odległość. Jeżeli w porę nie zareagujesz, oddali się za daleko i zgubi. Nie pozwól mu na to, bo może się to skończyć źle. Samotne wilki lubią ryzyko. W górach nikogo na ryzyko nie stać.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Adrenalinka</strong></span> – osoba, która nie mierzy sił na zamiary. Nie przyznaje się do tego do samego szczytu. A potem mówi, że dalej nie pójdzie. Pech. Zejść trzeba. Czasami tylko nie obędzie się bez pomocnych…dłoni i ramion. Nie ma sposobu na nią. Dobrze się kamufluje. Bo sama nie wie, że nie może <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Maruda</strong></span> – co by się nie działo, zawsze jest źle. To za ciepło, to za zimno, to za wietrznie. To coś boli, albo nie boli. Ale i tak jest źle. Co za niewdzięczny zawód. Maruda marudą zostanie. Nie staraj się tego zmienić. Ignoruj. Marudzie nigdy nie podpasujesz.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Maniak</strong></span> &#8211; góry ma w oczach. Jak idzie, to zapomina, że ktoś jeszcze idzie z nim. Patrzy na góry duszą. Wszedłby wszędzie. Każda trasa to dla niego wyzwanie, poznanie i radość z odkrycia. Fanatyk, pasjonat, maniak gór zdobywania. To on bywa inicjatorem wypraw. Jak go masz w grupie, jesteś szczęściarzem. On załatwi wszystko.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Śpioch</strong></span> – poznasz go po tym, że nie wstaje z łóżka dobrowolnie. Albo wstaje, ale ostatni. Albo wstaje zmotywowany ściągnięciem kołdry. Mając go w ekipie przygotuj się na opóźnienia. Wiedz, że nic z nimi nie zrobisz, bo śpioch śpi i już. Na śpiocha metody są dwie: 1. Kłam o terminach wyjścia w góry (jutro wychodzimy o 6 rano -&gt;wtedy zbierze się do kupy na 10 <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  2. Śpij tak samo jak on – ale wtedy wycieczka w góry może przybrać dosyć flegmatyczny obrót.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Pan Kamyczek</strong></span> – poznasz go po tym, że zawsze chce czymś rzucać, badać wysokości i głębokości. W górach wysoce niebezpieczne. Trzeba mieć takiego delikwenta na oku, a zaniecha swoich eksperymentów.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Kozica Górska</strong></span> – poznasz ją po szpilkach lub klapeczkach na szczycie górskim. Ważniejsza od zdrowia i bólu stóp jest dla niej uroda, toteż pomińmy takie zachowanie milczeniem. Och!</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Jańcio Wodnik</strong></span> – tym razem nie poznasz go, tylko poczujesz <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Wypachniony Jańcio lubi się taplać w wodzie, zwłaszcza gorącej. Bez opamiętania i opanowania. Siedzi pod prysznicem lub w wannie tak długo, aż wypuści całą wodę z bojlera. Każda kolejna osoba poczuje chłód wody na sobie. Jeżeli jesteś zwolennikiem ciepłego prysznica, kąp się przed Jańciem lub odpuść sobie. Dla wiadomości miastowych: wodę na wsi często trzeba grzać samemu -&gt;palić w piecu, aby w bojlerze nagrzała się jej odpowiednia ilość – nie nagrzejesz – nie masz. Cóż.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Młody Bóg</strong></span> – nie poznasz go od razu. Zobaczysz na fotografiach. Rzuci ci się w oczy namiętnie pokazywany biceps. Kiedy trasę uzna za zbyt długą, nigdy się do tego nie przyzna. Zmarnowany dotrze do celu. Ale narzekania nie usłyszysz. To nie w jego stylu. Tylko…już może nigdy z tobą nie pojedzie. Bez powodu? A jednak…</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Sezonówkarz</strong></span> – występowanie: na łatwych, uczęszczanych trasach turystycznych; szczególnie intensywnie: w schronisku nad Morskim Okiem. Poznasz go po tym, że miejscem docelowym jego odwiedzin jest schronisko przed trasą. Pierwszą a zarazem jedyną rzeczą, którą robi w schronisku jest picie piwa. Nie zdziw się, zmęczony wędrowco, że nie będziesz miał miejsca, aby odpocząć. Miejsce to zajął sezonówkarz. Jemu jest dobrze, więc o co ci chodzi? Idź dalej bez niego.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Enerdżajzer</strong></span> – nadpobudliwy, wszędzie włazi, zawsze coś wywinie. Nie spodziewaj się, że potrafisz nad nim zapanować. Nigdy nie wiesz, co mu wpadnie do głowy. Tylko drobny uśmieszek może zdradzić jego przyszły czyn. Nim się obejrzysz będzie siedział, na jakiejś wysokiej skale, pozował do zdjęć, skakał po strumyku. 300 pomysłów w jednym bardzo ruchliwym ciele. Sposobu na niego nie ma. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.</li>
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Hamulec</strong></span> – poznasz go po tym, że zostaje z tyłu. Często siada. Walczy, nie poddaje się, ale siły brak. Grupa jest tak silna, jak jej najsłabsze ogniwo. Jeżeli myślisz, że twoje przygotowanie fizyczne da grupie moc – mylisz się. Aby grupa była silna musi być całością nie tylko w górach, ale przede wszystkim przed wyprawą i to na długi okres przed.</li>
</ul>
<ul style="text-align: justify;">
<li><span style="color: #99cc00;"><strong>Sekretarz</strong></span> – słowa od niego nie usłyszysz przez klika godzin. Niemowa? Masz obawy, czy mówić umie, czy też umiejętność ta całkowicie zanikła podczas wędrówek. Do tego zostaje często w tyle. Ociąga się, czy nie ma sił? – trudno stwierdzić. Nie wiesz po co i na co. Dopiero po powrocie okazuje się, że przygód waszych moc na kartki i fotografie przelał. Wspomnieniami zarządza. Pamięć otwiera. Nadworny sekretarz górskich wędrówek. Chwała mi <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/kanaping-foteling-a-potem-kanapowcy-wychodza-w-gory/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kajak – najlepszy test partnerstwa ;-)</title>
		<link>http://www.freelia.pl/kajak-najlepszy-test-partnerstwa</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/kajak-najlepszy-test-partnerstwa#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2013 17:28:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa inspiracji]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=1766</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono&#8221; Wisława Szymborska Kajak jaki jest każdy widzi. Ale co w kajaku się dzieje, jeden Bóg wie. Niby to niewielkie jest, takie jakieś nijakie, ale może pomieścić wiele. I słów, i gestów, i przygód, i różnic. Kajak do czego służy, każdy wie. Ale ja was zaskoczę. Otóż kajak funkcję [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="color: #99cc00;"><strong><span style="font-size: medium;">&#8222;Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono&#8221; Wisława Szymborska</span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;">Kajak jaki jest każdy widzi. Ale co w kajaku się dzieje, jeden Bóg wie. Niby to niewielkie jest, takie jakieś nijakie, ale może pomieścić wiele. I słów, i gestów, i przygód, i różnic. Kajak do czego służy, każdy wie. Ale ja was zaskoczę. Otóż kajak funkcję społeczną ma i poznawczą. Na kajaku człowieka drugiego przyjdzie ci odkryć. Mogę się tylko domyślić, że to będzie odkrycie „od nowa”. Nawet jeżeli znałeś go latami, tu poznasz jego drugą twarz. Twarz niekontrolowaną. Zrzucicie wasze pokerowe maski. Ty i twój kompan. Poetka nasza narodowa Wisława pisała, że tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. No i sprawdza kajak nas. Na wszelkie możliwe sposoby. Niestabilnością swoją nas sprawdza, wywrotnością, chęcią nabrania wody, to tu się przewróci, to tam zaczepi. Uczuć wszelakich wyzwalaczem bywa. Od radosnych podrygów, gdy nurt rzeki spokojny. Po krzyki, wrzaski, utyskiwania, gdy przeszkody ominąć się nie da. Co się kajak nasłucha, to jego. Nacierpi się też, ciągany po piachu przez tych, którzy ryzyka się boją. Poobija, przez tych, którzy w szalonym pędzie nie umiejąc cieszyć się przyrodą w zakręty wpływają. Bywa podtapiany przez nieskoordynowanych i zbyt pewnych swoich umiejętności. Kajak konflikty przetrzymuje, przechowuje i rozładowuje, bo gdy już się wsiadło, zejść można dopiero na końcu. Wyjść nie sposób, bo woda wszędzie. Głucho wszędzie. Błoto wszędzie. Co to będzie? Ach, co to będzie. Otóż przygoda będzie <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">No właśnie. Moja przygoda z kajakiem rozpoczęła się kilka lat temu. Dobrze, że nie miałam męża, bo zapewne skończyłoby się to kajakarstwo turystyczne, głośnym rozwodem. Bo rzeka przeszkód pełna, a my tak jakoś niezsynchronizowani. Tymi wiosłami każdy po swojemu ruszał. Jeden w lewo drugi w prawo. To się prawo z lewym myliło. To jeden hamował a drugi przyspieszał. To się wiosło wymknęło z ręki, to się zaczepiło, to popłynęło z prądem. Tak się nam nalewało do kajaka i przelewało. Kłótnie, spory, obwinianie. Wyszło z nas wszystko, co wyjść powinno. Nerwy, niezgranie, niekomunikatywność. Ze swojej pierwszej wyprawy pamiętam kilka siniaków, 2 pary mokrych spodni (jedna para utonęła <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ), drzewo, na którym o mały włos nie straciłam zębów i… No właśnie i to coś, co mnie zmotywowało do tego, aby nie mieć dość…Wspaniałe widoki, przyroda, przygoda, odrobina wysiłku, relaks oraz cisza, której nie znajdziesz w mieście. Wszystko na wyciągnięcie ręki pod warunkiem, że nie zabijesz tego brakiem współpracy z partnerem i gadulstwem, które zamiast wpływać pozytywnie &#8211; niszczy. Kajak uczy partnerstwa. Ale nie od tak. Nic od razu się nie zdarza. Wiele przygód przeżyjesz, zanim w pełni zgrasz się z tą drugą osobą. Oczywiście jeśli tylko dasz sobie szansę. Bo warto. Kajak ćwiczy cierpliwość. Kajak to dobry test. Dla siebie samego również. Osobowość uczy rozwijać. Emocje hamować. Bo po co się denerwować, kiedy można się cieszyć chwilą. W ekstremalnej sytuacji zachowujemy się w przeróżny sposób. Chcesz poznać siebie? Wybierz się na spływ.</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce mamy wiele rzek, na pewno znajdziesz taką, która cię zauroczy. Drawa (zwłaszcza w Drawieńskim Parku Narodowym), to moja ulubiona rzeka. Jeżdżę tam z ogromna przyjemnością. Piękne widoki nietknięte ręką człowieka. Trasy pełne przygód, atrakcyjne i urozmaicone. Tam na pewno nie będziesz się nudził. Lubisz kręte rzeki, ciągnące się wśród łąk i pól, możesz popłynąć Kociną w Borach Tucholskich. Jeśli wolisz relaks z naprawdę niewielką ilością przeszkód, wybierz spokojną rzeczkę Wełnę niedaleko Poznania. Odwiedziliśmy ją właśnie w ten weekend i polecamy sprawdzony przez Freelia.pl kontakt: http://www.nowymlyn.com. Dziękujemy za przyjemny pobyt!</p>
<p style="text-align: justify;">A gdy kajak ma być tylko kajakiem, zrezygnuj z rzek i wypożycz go na jeziorze. Czeka cię więcej wiosłowania, ale nic nie zakłóci twojego spokoju wewnętrznego. Polecamy Lubniewice koło Gorzowa Wlkp. Jakąkolwiek formę tego wypoczynku wybierzesz – nie będziesz żałował. Nie marnuj wakacji. Rusz się z domu. Na kajak. Będzie wesoło <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zapraszam serdecznie do <a title="Zapisz sie" href="http://www.freelia.pl/zapisz-sie">zapisania się na newsletter</a> i komentowania. Dziękuję z góry!</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/07/P7211598.jpg"><img class=" wp-image-1768 alignnone" alt="kajak" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/07/P7211598-1024x768.jpg" width="800" height="412" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/kajak-najlepszy-test-partnerstwa/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bo to jest taka moja muzyka…Freestajlowo.</title>
		<link>http://www.freelia.pl/bo-to-jest-taka-moja-muzykafreestajlowo</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/bo-to-jest-taka-moja-muzykafreestajlowo#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Jul 2013 17:33:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa inspiracji]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=1739</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Ucha nad­sta­wiam, słucham jak gra. Mu­zyka we mnie - w mu­zyce ja.&#8221; Anna Maria Jopek Lato sprzyja rozmyślaniom i zmianom. Ale nie o to w lecie chodzi, aby się umartwiać i popadać w zadumę. Na letnie rozterki intelektualne polecam inne sposoby. Takie, które przełamią marazm i dodadzą werwy Gdzie szukam inspiracji? W muzyce&#8230; W muzyce odnajdziesz rytm, życia rytm. Wystarczy [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><span style="color: #99cc00; font-size: medium;">&#8222;Ucha nad­sta­wiam, słucham jak gra. Mu­zyka we mnie - w mu­zyce ja.&#8221; Anna Maria Jopek</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Lato sprzyja rozmyślaniom i zmianom. Ale nie o to w lecie chodzi, aby się umartwiać i popadać w zadumę. Na letnie rozterki intelektualne polecam inne sposoby. Takie, które przełamią marazm i dodadzą werwy <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Gdzie szukam inspiracji? W muzyce&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">W muzyce odnajdziesz rytm, życia rytm. Wystarczy zamknąć oczy i poczuć… Są tacy, dla których każda nuta ma znaczenie. Ich ciało działa jak dobrze naoliwiona maszyna. Specjaliści. Nie ma dla nich figury, której by nie zatańczyli, rytmu, którego by nie wybili. Taneczni prymusi. You can dance. Są tacy, którym profesjonalizm jest obcy. Kręcą się wokół, przytupują, machają rękami, nogami, ot takie tam różne dziwne podrygi. Może to coś nie przypomina żadnej ze znanych światu odmian tańca, ale co tam. To nie ma znaczenia. Ważne jest tylko to, żeby cieszyć się tańcem i jego energią. Do tego nie trzeba zawodowstwa. Potrzeba jedynie chęci. Muzykę czuć całym ciałem. W każdym koniuszku palca.</p>
<p style="text-align: justify;">Wybrałam dla was 4 teledyski. To całkowita zabawa rytmem i ruchem. Zobaczcie, że nie technika się liczy, ale radość płynąca z nut. Nie przejmuj się, jak tańczysz. Tańcz. Muzyka to wolność. Im bardziej wymyślny taniec, tym lepiej uwalnia emocje. Mam nadzieję, że poprawisz sobie humor.</p>
<p style="text-align: justify;">Na Freelia.pl zrobiło się wakacyjnie <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Czuję zbliżający się urlop…Zapraszam do…dzielenia się pozytywną energią <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Zobacz, jak to robią inni…</p>
<p style="text-align: justify;">Miejsce 4 John Newman &#8211; totalna radość mikrofonowych podrygów <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Miejsce 3 R.E.M. Szaleństwo w 3 minucie <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Miejsce 2 Genesis&#8230;uff <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Też tak potrafię <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">Miejsce 1Robin Thicke &#8211; Blurred Lines ft. T.I., Pharrell  Chodzony taniec? Też tak można <img src='http://www.freelia.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">źródło: http://www.youtube.com</p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/CfihYWRWRTQ" height="350" width="425" frameborder="0"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/xwtdhWltSIg" height="350" width="425" frameborder="0"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/qOyF4hR5GoE" height="350" width="425" frameborder="0"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;"><iframe src="http://www.youtube.com/embed/yyDUC1LUXSU" height="350" width="425" frameborder="0"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/bo-to-jest-taka-moja-muzykafreestajlowo/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzień zero: Wolność od kompleksów: Człowiek jest tylko sumą oddechów!</title>
		<link>http://www.freelia.pl/dzien-zero-wolnosc-od-kompleksow-czlowiek-jest-tylko-suma-oddechow</link>
		<comments>http://www.freelia.pl/dzien-zero-wolnosc-od-kompleksow-czlowiek-jest-tylko-suma-oddechow#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Jul 2013 19:15:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Freelia.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Strefa wolności]]></category>
		<category><![CDATA[Strefa zmiany]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>
		<category><![CDATA[Zmiana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.freelia.pl/?p=1643</guid>
		<description><![CDATA[„Człowiek jest tylko sumą oddechów (…). Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie &#8211; jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.” Sidney Polak Lubię eksperymenty, dlatego i tym razem poproszę was o coś. Tym razem usiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy i…przestańcie oddychać…na chwilę, może na minutę, na ile dacie radę… Jak długo wytrzymaliście? Hmmm…rekordziści mogą wstrzymać oddech [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><em></em><strong><span style="font-size: medium; color: #99cc00;">„Człowiek jest tylko sumą oddechów (…). Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie &#8211; jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.” Sidney Polak</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Lubię eksperymenty, dlatego i tym razem poproszę was o coś. Tym razem usiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy i…przestańcie oddychać…na chwilę, może na minutę, na ile dacie radę…</p>
<p style="text-align: justify;">Jak długo wytrzymaliście?</p>
<p style="text-align: justify;">Hmmm…rekordziści mogą wstrzymać oddech nawet na ponad 8 minut…Wy pewnie na jakąś minutę…Nawet jeżeli potraficie nie oddychać dłużej, to i tak nie zmienia faktu, że potem zaczynacie się dusić. I gdyby nie to, że decydujecie sami, kiedy znowu zacząć oddychać, byłby problem. Bo gdybyście tak przestali i nigdy już nie mogli złapać oddechu? Zmuszeni przez kogoś, przyciśnięci? Co wtedy przechodziłoby przez waszą głowę? Może żal, że wasze życie się kończy, że nie zrobiliście tego czy tamtego, żal za niespełnionymi marzeniami, za niewypowiedzianymi słowami, za ludźmi, których się nie kochało tak jak mogło i mnóstwo innych, dziwnych myśli. Udusilibyście się na pewno. Taki byłby koniec. Ktoś zdecydowałby za was, czy żyć. Pewnie nie raz widzieliście w filmach, jak zachowuje się duszony człowiek. Miota się, wymachuje rękami, walczy…Nie daje za wygraną do ostatniej sekundy swojej egzystencji.</p>
<p style="text-align: justify;">Życie każdego z nas to tylko suma oddechów. W ciągu 24 godzin, w każdej minucie…tysiące, miliony, biliony oddechów, które możemy wykonać, które możemy spożytkować lepiej lub gorzej. I co ciekawe, tylko my decydujemy, jak będziemy oddychać. Nikt nie ma władzy nad naszym oddechem. Nabierz powietrza w płuca i poczuj, jak przyjemnie rozpływa się po całym ciele. Czujesz? Jesteś panem i władcą swojego oddechu. Jesteś panem i władcą swojego życia. Ty decydujesz, czy zapomnieć o kompleksach i cieszyć się każdym oddechem, czy…no właśnie czy co? Przecież oddychanie to odruch bezwarunkowy. Nie ma „czy”. Żyj, tak jak oddychasz… BEZWARUNKOWO. Nie wtedy, gdy będziesz ładniejsza, przystojniejszy, schudniesz, poprawisz sobie nos, powiększysz piersi. Nie. Żyj tak jak oddychasz. Żyj bezwarunkowo szczęśliwie. Człowieku jesteś tylko sumą oddechów, więc znajdź jakiś sposób. Nie pozwól, żeby coś lub ktoś zdecydowało o tobie…Nie daj się kompleksom. Kompleks przyciska cię i nie pozwala oddychać, odrzuć go od siebie i nabierz powietrza, przyjemnie, prawda?</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/06/P6201007.jpg"><img class=" wp-image-1365 alignnone" alt="życie jest sumą oddechów" src="http://www.freelia.pl/wp-content/uploads/2013/06/P6201007-1024x768.jpg" width="800" height="412" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.freelia.pl/dzien-zero-wolnosc-od-kompleksow-czlowiek-jest-tylko-suma-oddechow/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
